Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
33.97 km
0.00 km teren
01:20 h
25.48 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lalunia
Znów do Sztabu
Środa, 22 czerwca 2011 · dodano: 21.07.2011 | Komentarze 0
Wraz z Kalwinem wybrałem się do Sztabu na sprzątanie w siedzibie.Posiedzieliśmy tez w parku przy Dworku Olszewskich w Bełchatowie (teraz mieście się tam muzeum, urząd stanu cywilnego). Pamiętam, że zrobiłem wtedy zdjęcie, ale gdzieś mi zaginęło i nie podzielę się z Wami, niestety. Ale tak to jest, jak się tyle czasu zwlekało ze zrobieniem wpisu.
Z racji tego, że zdjęcia nie ma, to chociaż wrzucę to:
&feature=related
A tak generalnie to z moim rowerowaniem źle, ale wyżalę się póżniej
A Wy rajdujcie nie tylko troche, PozdRower!
EDIT!EDIT!EDIT!
Zdjęcię się znalazło, ale jest tak kiepskie, że szkoda gadać. Przypomniało mi sie jeszcze, że w drodze powrotnej przez Łobudzice jechaliśmy udekorowana na święto Bożego Ciała droga (wiecie, takie dyndające paseczki bibuły na sznurkach). Po dotarciu do domu moja mama i babcia, wspólnie z sąsiadka również podobnie "dekorowały" ulice przed moim domem. Kiczowaty zwyczaj...
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!