Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
33.97 km
0.00 km teren
01:30 h
22.64 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lalunia
Krótka, niedzielna przejażdżka...
Niedziela, 8 maja 2011 · dodano: 27.05.2011 | Komentarze 2
Postanowiłem jakoś wypełnić czas podczas leniwego, niedzielnego popołudnia i postanowiłem trochę pokręcić po okolicy.Stwierdziłem, że dawno nie byłem w okolicach Parzna.
Trasa wiodła z Zelowa, przez Mauryców do Sromutki, dalej przez Strzyżewice do Parzna, gdzie odbiłem w stronę Rożdżina, gdzie mieszka stary kolega mojego dziadka, oboje znają się od czasu, kiedy służyli razem w wojsku;) A tego szanownego i bardzo zabawnego zresztą pana zapamiętałem, bo ma na nazwisko Koperek:)
Ale wracając do mojej niedzielnej trasy, dojechałem do miejscowości Cisza, gdzie jest niebywale dziurawy odcinek drogi, sytuacja poprawia się dopiero w Kuźnicy Lubieckiej. Wyjechałem na drogę wojewódzką numer 483, którą przez Podlesie, Wypychów, Krześlów dojechałem do Sobek, gdzie skręciłem na Tosin, a następnie wyjechałem w Pożdżenicach, a stamtąd już tylko kawałek do Zelowa;)
Tyle opisu, na mapie wygląda to dużo prościej;)
Niestety,m tym razem nie dodaję żadnych zdjęć, bowiem nowego aparatu się jeszcze nie dorobiłem, a mój Viewty (przeklęte baterie LG) akurat się rozładował, kiedy zobaczyłem coś wartego sfotografowania;(
Ale postaram się to Wam jakoś wynagrodzić w następnym wpisie;)
A tymczasem:
&feature=related
Pozdrower!
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!