Info

avatar Ten blog rowerowy jest prowadzony przez causeilovemybike z miasta Zelów. Przejechałem 4396.94 kilometrów, z czego 118.53 w terenie. Moja średnia prędkość to 20.29 km/h
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.

baton rowerowy bikestats.pl

Kontakt


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy causeilovemybike.bikestats.pl

Licznik odwiedzin


Od 16 października mój blog odwiedziło Liczniki odwiedzin osób;)
Dane wyjazdu:
22.95 km 0.00 km teren
01:01 h 22.57 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lalunia

Powkurzeniowe kręcenie.

Niedziela, 27 marca 2011 · dodano: 27.03.2011 | Komentarze 6

Powkurzeniowe - czyli czynność, którą wykonuje się po tym, jak coś lub ktoś kogoś wkurzy.

Kręcenie - no, to wiecie;)

Dzisiaj planowałem dłuższą, niesamotną trasę. Niestety ekipa nie dopisała, problemy kominikacyjne + moja popędliwość sprawiła, że pojechałem sam.

A doping miałem niezły, wkurdemoliłem się niebagatelnie na moich zacnych sąsiadów, którzy imprezowali od rana. Lubie imprezy, ale nie w niedziele od 10. Co za pajace, buraki, tępaki, kretyni, imbecyle, półgłówki, zarąbańce etc etc etc... Ale miło było ich postawiać do pionu:)

Trasa wiodła z Zelowa, do Maurycowa, gdzie wykonałem zdjęcie, które okazało się rozmyte, nie dostrzegłem tego, gdyż wyświetlacz mojego aparatu jest tak bestialsko upierdzielony, a poza tym świeciło słońce;) Następnie przez "oczyszczalnię" do Pożdżenic, przejechałem wzdłuż całej tej zacnej wsi, dotarłem do drogi numer 483, która pokierowałem się do Buczku. W Buczku mały postój przed kościołem, akurat trwała msza.

Kośćiół w Buczku © causeilovemybike


Nie znam się na architekturze sakralnej, ale może DaDasik coś nam o tym może opowiedzieć:)

Potem pojechałem przez Wolę Bachorską, Malenię i Czarny las do Zelówka i następnie do Zelowa, "miasta" mego!

Pozostałe trzy zdjęcia, które nadawały się do czegokolwiek. Niestety, telepiący się obiektyw mojego ubogiego aparatu płatał figle i połowa zdjęć była niewyraźna, widać było brak Rutinoscorbinu:(

Pola uchwycone tuż za Pożdżenicami, nieco przed 483-ką:

Pola, pola, pola... © causeilovemybike


Na zdjęciu zrobionym z trochę innego miejsca doskonale widać było kominy bełchatowskiej elektrowni. Może nie do końca doskonale, bo było nieco rozmazane wyślę je do Windowsowskiego kosza;)

A tutaj, drodzy Państwo lasek i dróżka, kawałek za Buczkiem w stronę Woli Bachorskiej:

Droga przez lasek © causeilovemybike


Tutaj natomiast fotografia przedstawiająca znak ostrzegawczy. Ciekawe jest to, że kiedyś robiłem już zdjęcie temu znakowi i wysyłałem koledze z pozdrowieniami. Istotne było to, że palnął kiedyś, że doił, uwagaa, BYKI!! Jako, że młodzież jest złośliwa, dostał przydomek "doibyk".

Zwięrzęta gospodarkie ostatecznie załatwiły mój aparat. © causeilovemybike


Nic nie zmienia jednak faktu, że to zdjęcie perfidnie zabiło aparat, bowiem obiektyw się zaciął, ani drgnie w przód, ni w tył;(

Chcąc podsumować, muszę napisać, że świeciło słonce i powinno być miło, ale było trochę zimno, skostniały mi palce, powiewał wiatr, który momentami mnie denerwował i bluzgałem niemiłosiernie pod nosem. Mimo tego, osiągnąłem dość satysfakcjonującą mnie średnią:) Po okolicy roiło się od nordic walkingowców (kolejny mój neologizm), osobników na rolkach i rowerzystów-kolarzystów. Miło. A, i na Orlikach chłopaki nażynali(narzynali?) w piłę, a w Pożdżenicach pewna rodzinka grała w siatkę przez bramę. Trochę sportowa niedziela!

Trochę pisze bez sensu, ale tak to jest, jak je się na kolację kaszankę z keczupem i przegryza to korniszonem. Posiłek iście królewski!

Dziękuję za uwagę, pozdrawiam!

___________________________________________________________________________


To Roguc miesza mi w głowie!

__________________________________________________________________________

PozdRower!



Komentarze
Misiacz
| 20:37 poniedziałek, 28 marca 2011 | linkuj P.S. Też mam Kodaka! :)
Misiacz
| 20:36 poniedziałek, 28 marca 2011 | linkuj Popędliwość popędziła średnią? ;)
Lukasek
| 16:55 poniedziałek, 28 marca 2011 | linkuj ciekawa historia :P też byłem w niedzielę trochę pojeździć :P
Pozdro ;)
causeilovemybike
| 23:17 niedziela, 27 marca 2011 | linkuj wstyd pisać. Kodak EasyShare C713. Najprostszy, najtańszy, ale i tak go lubiłem. No może poza Sony DSC T-9, którego bardzo lubiłem, lecz go zgubiłem;(
sikor4fun-remove
| 22:35 niedziela, 27 marca 2011 | linkuj A co masz za model aparatu ?
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!