Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
19.18 km
0.00 km teren
01:03 h
18.27 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lalunia
Z inna ekipką.
Niedziela, 20 marca 2011 · dodano: 21.03.2011 | Komentarze 5
W poprzednim wpisie zapowiedziałem jakieś poważniejsze kręcenie. No ale nie do końca mi się udało. Na 16 byłem umówiony z Kalwinem. Dojechać miał też Kacper. Wybraliśmy się do Łukania. Wracając od niego spotkaliśmy Kacpra prowadzącego 3 nowych rowerowych kolegów. Był to Sikor, Wiktor i Adrian no. 2.Nie wiedzieliśmy gdzie jechać, zdecydowania brak. Po tym jak Łukaniu podpompował Kalwinowi i Kani kółka wybraliśmy się na małą ,niestety, przejażdżkę. Przez Bujny (wizyta w sklepie po to i owo), na Patyki, Łobudzice (znowu sklep), Tosin, Pożdżenice i Zelów.
Tempo generalnie takie sobie, wolałbym szybciej, ale nie będę nikogo popędzał:) Ogólnie jedna wielka pompa, śmiech to zdrowie, łahahaha.
Z ciekawszych spraw, co by tu wyłuskać? A, na Patykach koleś quadem jadąc na pełnym gazie prawie zawadził o rower Adriana no. 2. Brakowało milimetrów. Pożytek z tych quadzistów był taki, że przynajmniej dwóch chłopaszków na klozetach z silnikiem, czytaj: SKUTERACH, zwątpiło w zajefajność swoich plastikowych maszyn i odjechali. Oczywiście nie obyło się bez "palenia gumy w kopnym piachu" Co żal...
Oto kadr z naszego postoju na Patykach:

Postój musi być!© causeilovemybike
Ciekawe było też niebo, dokładniej chmury, które wyglądały jak rysujące się w oddali szczyty. Poczułem się jak w górach, hah. Robiłem zdjęcia telefonem, dlatego też tak hardo emanują beznadziejnością, którą pogłębiłem uwidaczniając efekt zaszumienia, bo po wygładzeniu było mdłe jak przeterminowana bita śmietana w sprayu. Ale bądźcie wyrozumiali;)

Chmury jak góry.© causeilovemybike
__________________________________________________________________________
Dobra, to byłoby na tyle;) Trzymajcie się i rowerujcie zdrowo!
Bye!
Komentarze
DaDasik | 23:29 poniedziałek, 21 marca 2011 | linkuj
Wiem, ale niestety "Polak" to taka narodowość, że pierw szaleje, potem myśli :/. Oboje wiemy o co chodzi :)
DaDasik | 23:01 poniedziałek, 21 marca 2011 | linkuj
Quady to zaraza wszystkiego :/
Nienawidzę tych idiotów. Odkąd wjeżdżają do lasów, tak już coraz rzadziej spotkać sarnę, danie, jelenia... a łosia to już kilka lat nie widziałem.
Nienawidzę tych idiotów. Odkąd wjeżdżają do lasów, tak już coraz rzadziej spotkać sarnę, danie, jelenia... a łosia to już kilka lat nie widziałem.
adam88-removed | 19:03 poniedziałek, 21 marca 2011 | linkuj
No no ekipa Ci się powiększa ;] Sam kiedyś jeździłem na skuterze za małolata, co nie zmienia faktu że i tak nie cierpię jak te dzieciaczki jeżdżą tymi kosiarkami przed moim domem :)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!