Info

avatar Ten blog rowerowy jest prowadzony przez causeilovemybike z miasta Zelów. Przejechałem 4396.94 kilometrów, z czego 118.53 w terenie. Moja średnia prędkość to 20.29 km/h
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.

baton rowerowy bikestats.pl

Kontakt


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy causeilovemybike.bikestats.pl

Licznik odwiedzin


Od 16 października mój blog odwiedziło Liczniki odwiedzin osób;)
Dane wyjazdu:
19.18 km 0.00 km teren
01:03 h 18.27 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lalunia

Z inna ekipką.

Niedziela, 20 marca 2011 · dodano: 21.03.2011 | Komentarze 5

W poprzednim wpisie zapowiedziałem jakieś poważniejsze kręcenie. No ale nie do końca mi się udało. Na 16 byłem umówiony z Kalwinem. Dojechać miał też Kacper. Wybraliśmy się do Łukania. Wracając od niego spotkaliśmy Kacpra prowadzącego 3 nowych rowerowych kolegów. Był to Sikor, Wiktor i Adrian no. 2.

Nie wiedzieliśmy gdzie jechać, zdecydowania brak. Po tym jak Łukaniu podpompował Kalwinowi i Kani kółka wybraliśmy się na małą ,niestety, przejażdżkę. Przez Bujny (wizyta w sklepie po to i owo), na Patyki, Łobudzice (znowu sklep), Tosin, Pożdżenice i Zelów.

Tempo generalnie takie sobie, wolałbym szybciej, ale nie będę nikogo popędzał:) Ogólnie jedna wielka pompa, śmiech to zdrowie, łahahaha.

Z ciekawszych spraw, co by tu wyłuskać? A, na Patykach koleś quadem jadąc na pełnym gazie prawie zawadził o rower Adriana no. 2. Brakowało milimetrów. Pożytek z tych quadzistów był taki, że przynajmniej dwóch chłopaszków na klozetach z silnikiem, czytaj: SKUTERACH, zwątpiło w zajefajność swoich plastikowych maszyn i odjechali. Oczywiście nie obyło się bez "palenia gumy w kopnym piachu" Co żal...

Oto kadr z naszego postoju na Patykach:

Postój musi być! © causeilovemybike


Ciekawe było też niebo, dokładniej chmury, które wyglądały jak rysujące się w oddali szczyty. Poczułem się jak w górach, hah. Robiłem zdjęcia telefonem, dlatego też tak hardo emanują beznadziejnością, którą pogłębiłem uwidaczniając efekt zaszumienia, bo po wygładzeniu było mdłe jak przeterminowana bita śmietana w sprayu. Ale bądźcie wyrozumiali;)

Chmury jak góry. © causeilovemybike


__________________________________________________________________________

Dobra, to byłoby na tyle;) Trzymajcie się i rowerujcie zdrowo!

Bye!



Komentarze
DaDasik
| 23:29 poniedziałek, 21 marca 2011 | linkuj Wiem, ale niestety "Polak" to taka narodowość, że pierw szaleje, potem myśli :/. Oboje wiemy o co chodzi :)
causeilovemybike
| 23:16 poniedziałek, 21 marca 2011 | linkuj DaDasik, quady to na serio świetna zabawa. Ale wszystko z głową. Nie każdy zna tą zasadę;)
DaDasik
| 23:01 poniedziałek, 21 marca 2011 | linkuj Quady to zaraza wszystkiego :/
Nienawidzę tych idiotów. Odkąd wjeżdżają do lasów, tak już coraz rzadziej spotkać sarnę, danie, jelenia... a łosia to już kilka lat nie widziałem.
adam88-removed
| 19:03 poniedziałek, 21 marca 2011 | linkuj No no ekipa Ci się powiększa ;] Sam kiedyś jeździłem na skuterze za małolata, co nie zmienia faktu że i tak nie cierpię jak te dzieciaczki jeżdżą tymi kosiarkami przed moim domem :)
sikor4fun-remove
| 17:42 poniedziałek, 21 marca 2011 | linkuj Trochę was tam było :]
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!