Info

avatar Ten blog rowerowy jest prowadzony przez causeilovemybike z miasta Zelów. Przejechałem 4396.94 kilometrów, z czego 118.53 w terenie. Moja średnia prędkość to 20.29 km/h
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.

baton rowerowy bikestats.pl

Kontakt


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy causeilovemybike.bikestats.pl

Licznik odwiedzin


Od 16 października mój blog odwiedziło Liczniki odwiedzin osób;)
Dane wyjazdu:
48.64 km 0.00 km teren
02:28 h 19.72 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lalunia

Odwiedziny Bełchatowa

Sobota, 12 marca 2011 · dodano: 13.03.2011 | Komentarze 5

Nadeszła piękna pogoda, ciepło, słonecznie, z delikatnie-niedelikatnym wiaterkiem co jakiś czas. Zgadałem się z Patrykiem kumplem z Bełka, że go odwiedzę;) Udało mi się także namówić Kanie;)

Zrobiłem sobie dwie kanapeczki, bo oczywiście mama nie wyrobiła się z obiadem. Kania się spóźniał, toteż wystartowałem dość wkurdemolony. Ale tak mniej więcej zgodnie z planem, bo o 14 z minutami;) Pierwsze co usłyszałem od Kacpra to, że wieje i nie wie czy to najlepszy pomysł ten Bełchatów. Pierdzieli głupoty, musi troszkę dmuchać, żeby się człowiek dokładnie przewietrzył.

Na górce koło cmentarza w Łobudzicach słyszę: "Mógłbyś trochę przyspieszyć", tłumacze mu, że takie tempo jest dobre, bo potem nie będę go holował. Jadę sobie jakieś kilka minut bez oglądania się, aż wreszcie patrze do tyłu, a Kacperka już nie widać;) I tak z grubsza było do samego Bełchatowa, że musiałem się co kilka kilometrów zatrzymać, żeby mógł mnie dogonić;) A z kanapek wylazł mi dżem i wrzuciłem je Kacprowi do plecaka;)

Tak wyglądał jak mnie dogonił i zrobiliśmy sobie krótki postój;)

Kacper "Kolarzysta" © causeilovemybike


A tak prezentował się mój rower podczas g
dy czekałem na Kolarzystę. Heh, wymyśliłem dla niego nową ksywę;)

Lalunia w rozbłysku © causeilovemybike


Aż wreszcie wjechaliśmy do Bełchatowa, w zasadzie ja pierwszy, a 200 metrów za mną posuwał się Kolarzysta. I jeszcze spotkałem rozkraczonego TIR-a przy drodze.

Sobotnia przejażdżka. © causeilovemybike


Następnie ścieżkami rowerowymi do Patryka pod dom, ale niestety musiałem do niego zadzwonić, bo nie byłem pewien, w którym mieszka, bo ta zabudowa szeregowa mnie przeraża, wszystkie te domki takie same;) Pogadaliśmy sobie i udaliśmy się na Shella, bo Patryk pierwszy raz od zimy używał roweru i musiał dodać troszkę ciśnienia w kołach. Potem pojechaliśmy do mojej cioci, która uraczyła nas herbatką z cytrynką i żelkami. Nie przypadkowo ciocia jest moją chrzestną, urodziliśmy się tego samego dnia (ale nie tego samego roku ofc!) i oboje lubimy żelki w ilościach hurtowych!

A potem już tylko Kacper pojechał odwiedzić babcie w szpitalu, a ja z Patrykiem chwile na niego czekaliśmy. Znowu kilka minut rozmowy i do domu, zrobiło sie ciemno, a Kacper nie ma świateł. Co za olama;/

No to pojechaliśmy boczna drogą. Przez Ławy, Rożniatowice, Grabostów, Bujny i aż do Zelowa;)

Jeszcze tylko fotka w "bezdasznym" przystanku autobusowym w Rożniatowicach. Jestem ciekawy kto jest sprawką takiego ogołocenia przystanku, silny wiatr czy może miała miejsce pomoc ze strony silnych wiejskich chłopaków;)

Przystanek w Rożniatowicach © causeilovemybike


A po dotarciu do Zelowa wizyta na Kwasie, gdzie były akurat dziewczyny i koniecznie chciały "sweet focie". No to mają;)

Dziewczęta;) © causeilovemybike


__________________________________________________________________________
I to by chyba było na tyle. Muszę napisać jeszcze notkę z dzisiaj;)

POZDROWER!



Komentarze
DaDasik
| 19:44 poniedziałek, 14 marca 2011 | linkuj Focia, jak focia.... ale dziewczynki słitaśne ;)
Na drogę dobre jest mleczko, słodzone, skondensowane w tubce ;) Daje kopa :P
causeilovemybike
| 20:15 niedziela, 13 marca 2011 | linkuj Ano widzisz kamilosław1987, jakoś nie pomyślałem, ten pośpiech;)
kamiloslaw1987
| 19:59 niedziela, 13 marca 2011 | linkuj Trzeba było kupić sobie wcześniej rogalika z czekoladą albo z jakimś innym nadzieniem:)
Sweet focie:D
bikerider
| 19:30 niedziela, 13 marca 2011 | linkuj Nowe pseudo mi się podoba ;) a co do dziewczyn pierwszy raz widzę Anie bez profilu xD
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!