Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
12.90 km
0.00 km teren
00:53 h
14.61 km/h:
Maks. pr.:27.50 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Kolejny dzień zmagań z Zimą.
Sobota, 4 grudnia 2010 · dodano: 04.12.2010 | Komentarze 2
Śnieg, zima, słońce, mrozek;) Całkiem fajna aura, więc czemu nie rower do tego dołożyć?Tak więc wstałem popatrzyłem z zachwytem za okno, zjadłem chałkę z dżemem, trochę się pokręciłem i w godzinach blisko południowych wziąłem rower i ruszyłem. Swoją drogą rowerek miał ciepłą nockę, bo nocował w łazience, hehh, tak jak niecały rok temu Trans Alp, łza w oku się kręci. Musiałem założyć nową linkę do hamulca i w komórce nie mam ogrzewania, więc mama musiała zrozumieć, że to wyższa konieczność i przebolała, że trochę jej napaćkałem;)
Trochę odbiegłem od tematu, ale już wracam;) No i tak sobie jadę, jadę, raz do czystym chodniku, raz po zawalonej śniegiem drodze, ale generalnie pozytywnie;) I w oddali widze taką oto scenkę: Dziewczyna pcha starego poloneza atu, a kierowca dość hardo gazuje, patrze lepiej, oooo, to samochód mojego byłego-aktualnego matematyka! Biedna pani K. (żona owego matematyka) na prostej drodze się poldżerem zakopała, mimo, że śniegu za dużo nie było;) Tak to jest jak się na letnich oponkach z tylnym napędem jeździ... Nie mniej jednak pomogłem jak mogłem i panie ślizgając dupą jakoś pojechały;) Z jakim skutkiem nie wiem, zapytam pana Olka na matmie w poniedziałek.
A na działkach! Odkrycie, odśnieżyli główną alejkę, dosłownie luksus, jeżeli porównać ją z zelowskimi drogami;)
I tak oto mi się wymyśliło, że jest to Zimowa Rowerowa Autostrada Działkowa, w skrócie ZRAD!

Zimowa Rowerowa Autostrada Działkowa© causeilovemybike
Potem kółko przez Zelów, z tym wielkim kapciem z tyłu jazda po czystym asfalcie, który, o dziwo, w moim szanownym mieście spotkałem, była dość męcząca, tak więc jak przyjechałem do domu to byłem szczerze spocony;)
A potem pokonałem bardzo podobną trasę jeszcze raz, tylko po ciemku i jechało się już znacznie gorzej, więc wysuwam wniosek, że jazda rowerem zimą, kiedy jest już ciemno to nie są dwie rzeczy idące razem w parze, chyba, że dorobię się jakiegoś wydajniejszego światła przedniego, albo chociaż wymienię w starym baterie;)
____________________________________________________________________________
A z tematu muzycznego:
Aktualnie namiętnie od dwóch dni słucham Star Guard Muffin, w zespole którym wokalem zajmuje się Kamil Bednarek, kolega od reggae z "Mam Talent". I popieram idee legalizacji!
Jakoś ta muzyka lajtowo działa na człowieka, bo słuchając jej podczas jazdy rowerem mniej wkurwiały mnie te zaśnieżone drogi i nieodśnieżone chodniki, które generalnie przyjacielem rowerzysty zimą nie są;) Jakby panowie z rządu nieco zajarali w Polsce byłoby weselej, ahoj!
Pozdrower!
Komentarze
adam88-removed | 07:36 czwartek, 9 grudnia 2010 | linkuj
Widzę że kolejny rowerzysta który aktywnie spędza zimę na rowerku ;] Tak trzymaj ! Pozdrawiam :) btw. Kamil Bednarek jest kozakiem :D
surf-removed | 00:19 niedziela, 5 grudnia 2010 | linkuj
foto jest cool, ale dlaczego wszystko widzę na biało ?
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!