Info

avatar Ten blog rowerowy jest prowadzony przez causeilovemybike z miasta Zelów. Przejechałem 4396.94 kilometrów, z czego 118.53 w terenie. Moja średnia prędkość to 20.29 km/h
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.

baton rowerowy bikestats.pl

Kontakt


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy causeilovemybike.bikestats.pl

Licznik odwiedzin


Od 16 października mój blog odwiedziło Liczniki odwiedzin osób;)
Dane wyjazdu:
12.78 km 0.00 km teren
00:35 h 21.91 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Wywiadówka, ufff!

Czwartek, 18 listopada 2010 · dodano: 18.11.2010 | Komentarze 0

Normalne 10 kilometrów z hakiem po Zelowie, takie gówienko małe...

Mama, miała iść na wywiadówkę, ale jej się nie chciało;) I bardzo dobrze, po co ma się kobieta denerwować;)

Generalnie zrobiłem rundkę i zachciało mi się jść, więc pojechałem do sklepu kupić sobie jakiegoś baton, spotkałem mojego tatę, we własnej osobie i ,niestety, moją polonistkę, więc się szybko ulotniłem;) Kolejka była tak długa, że zrezygnowałem z 3bita, mojego ulubionego, swoją droga fajnie, że na 5 kas, czynne są tylko dwie...

Byłem także potem z Łukaniem w przychodni po recepty dla jego mamy. Trochę sobie poczekaliśmy. Lekarka się spóźniła i w dodatku w pierwszym momencie wydawała się był wredną, nabucaną małpą, ale Łukaniu powiedział potem, że to jednak spoko babka;)

Generalnie siedzę sobie teraz w moim eleganckim pokoju, ze szlachetnie szarymi ścianami i słucham Comy w wersji symfonicznej i jestem zachwyconym tym, że mój pokój już nie jest zakurzonym placem budowy i jak by to powiedzieć, hmm, pełen relaks:) Bo jutro nie idę do sql;)

A w sobotę na akcję sztabową z użyciem rowerów;) Hmm, nie wiem, który rower wziąć, chyba został mi stary Kettler, bo Bianchi jest obciachowy, Trans Alp w rozbiórce, a w Wheelerze zerwała mi się dzisiaj linka przedniego hamulca, nie całkowicie, ale częściowo, nie mniej jednak muszę ja zmienić...

A i jeszcze to, zakochałem się w tej dziewczynie, po prostu bajka. Jednak moja szanowna koleżanka sprowadziła mnie na ziemię, konkretniej Moni, zdaje się, i stwierdziła, ze rowerowa baletnica i tak nie będzie moja... A szkoda, bo fajna jest;)



Pozdrower;)



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!