Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
18.42 km
5.30 km teren
00:55 h
20.10 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Bardzo piękny dzionek
Niedziela, 14 listopada 2010 · dodano: 14.11.2010 | Komentarze 0
Klawiatura mi pada, więc edytuję posta z opóźnieniem;)Pogoda super, więc myślałem, że uda mi się zorganizować jakaś większą przejażdżkę. Ale niestety ekipa nie dopisała i postanowiłem wybrać się samotnie na przejażdżkę po "chynchach"...
Na stanicy trochę poskakałem z górki, potem pogadałem chwilę z Szewczykiem, bo łowił ryby, był też Ogrom z Weronika - kuzynką.
Potem troche przez jakieś pola, lasy i inne atrakcje wsi okolic Zelowa;)
Nuta tego dnia to:
Generalnie żyję imprezą połowinkową;)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!