Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
7.90 km
0.00 km teren
00:23 h
20.61 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Jak się psuje to już wszytsko razem...
Środa, 3 listopada 2010 · dodano: 03.11.2010 | Komentarze 0
Urwała mi się linka od przedniej przerzutki... Nie mogłem odkręcić tej cholernej śrubki, tata też nie dał rady, więc założyłem całą inna przerzutkę i linki starczyło na styk...Oczywiście nie miałem czasu i ochoty na regulację, więc wszystko brzęczy i stuka, hamulce też się poprzestawiały, a licznik zaczął wariować i muszę ciągle obserwować, czy działa...
Już mam dość tego zasranego złoma. Dobrze, że wujo obiecał się rozejrzeć we Wrocku za obręczą...
Nie mniej jednak musiałem pojechać do sklepu po jakieś pierdoły, bo jadę jutro na wycieczkę, hehe, gdzie to się na wycieczki nie chce jechać, byleby do szkoły nie pójść;)
A potem pojechałem z Przemkiem do Rzepy, który sobie teraz kuśtyka, ponieważ skręcił sobie kostkę na wf-ie. A po drodze obrałem pomarańczę i sobie zjedliśmy i trochę mi się humor poprawił...
A jak wracaliśmy to piździło, więc się znowu wkurwiłem i tyle...
___________________________________________________________________
"Misiu, idź na rowerek" - Pitu-Pitu;)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!