Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
23.48 km
0.00 km teren
01:11 h
19.84 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Humorzaście
Niedziela, 3 października 2010 · dodano: 03.10.2010 | Komentarze 0
Zepsuł mi się humor, tak nagle, bez powodu, a jako że na mnie najlepiej działa rower w takich sytuacjach, więc ubrałem się ciepło i w trasę;)A jakoś dobrze na mnie takie coś działało w drodze:
I to:
I Coma, Hurt i Happysad!
______________________________________________________________________________
Pojechałem do Buczku, tak sobie stałem i obserwowałem co się dzieje i wróciłem do Zelowa, bo się umówiłem z Agą i Łukaniem;)
Oczywiście pojechaliśmy na działkę;D Posiedzieliśmy trochę i odprowadziliśmy Age, brrrrr, ale zimno!
A Łukaniu się zamyślił i walnął w krawężnik, w ogóle jakoś jechał jakby miał zaraz zasnąć;)
No to ładnie dzisiaj było, jeśli chodzi o jazdę rowerem:)
_______________________________________________________________________________
Poczytałem ostatnio moje wcześniejsze wpisy i zauważyłem, że strasznie przestawiam wyrazy w szyku... Czasami sam nie mogłem zrozumieć o co mi chodziło;)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!