Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
14.20 km
0.00 km teren
00:46 h
18.52 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Standard, bez Laluni ;/
Środa, 15 września 2010 · dodano: 15.09.2010 | Komentarze 0
Najpierw musiałem pojechać do Kani oddać mu telefon... Bo swego czasu w moim Viewty padła bateria i musiałem kupić nową;pPotem wróciliśmy pod mój dom i pojechaliśmy się kawałek przejechać:)
A potem Kania przez 5 minut zastanawiał się jaki napój kupić:) Ekspedientka zaczęła wreszcie chichotać;)
I znowu pojechaliśmy pod mój dom:P
A tym razem dostałem questa od mamy, żebym zawiózł babci list:) I musiałem babci jeszcze kosze wyprowadzić. A kania marudził, ze picie ma jakąś dziwna piane na powierzchni...
W drodze na chatę spotkałem tatę, który odstąpił mi swój rower, bo stwierdził, ze na tym mamy wyglądam nieciekawie, hah!
Znowu staliśmy pod domem, Kania zorientował się, ze jego napój jest przeterminowany, a termin ważności minął 30 maja 2010;) A potem Łodzianie szukali ulicy, a ja się zdziwiłem, ze nie maja GPS-a:)
Bo żeby zliczyć te kilometry musiałem użyć GPS-a taty, bo oczywiście licznika w tych wynalazkach nie ma... A czas zapamiętywałem na bieżąco patrząc na zegarek:)
A teraz pan Hołowczyc z GPS-A mówi mi, ze jestem poza trasa i, ze nowa będzie lepsza;)
I tym akcentem - koniec na dziś:)
A wcale nie, bo jeszcze miałem wstawić fotę tych magicznych hamulców;)

Dziwne hamulce:)© causeilovemybike
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!