Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
14.03 km
1.30 km teren
00:41 h
20.53 km/h:
Maks. pr.:31.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lalunia
Kwadranse dwa i sekund sześćset dziewięćdziesiąt jeden
Wtorek, 7 września 2010 · dodano: 07.09.2010 | Komentarze 0
Dzisiaj wreszcie jakaś sensowna pogoda!Ale niestety muszę stwarzać rodzicom pozory, że się trochę uczę i niestety nie mogę cięgle na rowerze jeździć;)
Ale dawno nie widziałem tak niebieskiego nieba;)
Od taty dostałem questa do spełnienia;) Musiałem pojechać na działkę i sfotografować fotele do samochodu, bo chce sprzedać:) Może ktoś chce kupić podwójne fotele do środkowego rzędu od Mercedesa Vito 96-03?
Zakwitła mi ponownie róża i oto jej zdjęcie;)

Wrześniowa róża;)© causeilovemybike
A potem dorwałem takiego kwiata i mam kolejne artystyczne foto;)

Róż!© causeilovemybike
A na koniec zobaczyłem ta biedną roślinkę, jakiś taki krzywy ten kwiatek:0 Ale pomarańczowy, a ja bardzo ten kolor lubię;)

Jakiś taki pomiety kwiatek:)© causeilovemybike
A potem sobie pojechałem z działki i "zwiedziłem" okolice:)
Generalnie rower znowu się domaga jakiegoś smarowidła, łańcuch "zrzędzi" już na mnie trochę, muszę luzy poskręcać i nieco Lalunię wyczyścić po tych ostatnich jazdach po lesie;)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!