Info
Chcesz wiedzieć więcej o mnie?.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Grudzień7 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Maj1 - 5
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 8
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec6 - 14
- 2011, Maj10 - 19
- 2011, Kwiecień16 - 60
- 2011, Marzec20 - 63
- 2011, Luty4 - 10
- 2011, Styczeń9 - 16
- 2010, Grudzień14 - 17
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik22 - 3
- 2010, Wrzesień20 - 4
- 2010, Sierpień19 - 4
- 2010, Lipiec3 - 1
Dane wyjazdu:
20.65 km
0.00 km teren
01:03 h
19.67 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Lalunia
Wieczorno-nocna jazda z wymianą pedała;)
Sobota, 28 sierpnia 2010 · dodano: 29.08.2010 | Komentarze 0
Jak pisałem czułem że to za mało jazdy, więc wybrałem się z chłopakami na małą przejażdżkę na "miasto" jak zwykle wieczorem.Kalwin pojechał coś zjeść, a ja z Łuknaiem się przejechaliśmy. Pedał tak już mnie wkurzał, ze postanowiłem pojechać z Łukaniem do mnie i go wymienić...
Pedały wymieniłem, są całkiem wygodne, stabilne, ale złamałem na nich jeden klucz (zapewne z jakiejś chińskiej kolekcji wszystko po 4zł), kolejnej 15 nie mogłem nigdzie znaleźć, dopiero dziadek mi pożyczył, a potem tak się pieprznąłem w łokieć, że ręki zgiąć nie mogłem;/;/
Dojechał do nas Kalwin z Mironem. "Chipsy" i takie tam:P
Wylądowaliśmy u mnie, o wpół do 2 pojechałem odprowadzić chłopaków i się przejechać przez las, ale fajnie i cicho;) Tylko moja rodzicielka się wkurzyła, że tak długo nie wracałem.
Spoko, spoko;)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!